08.12.2019 Dziś imieniny Delfiny, Marii, Wirginiusza


"Jak powstają miejskie legendy?" Onet.pl



Posty:
54

http://wiadomosci.onet.pl/1575207,2679,1,kioskart.html
Świetny wywiad, ja sam często słyszę tzw. urban legends. Najlepsze jest to, że ZAWSZE zaczyna się od " a znajomy znajomego był gdzieś tam" i nikt nigdy nie widział niczego osobiście. Klasyką jest już legenda o shake'u z McDonalds :D Mimo że nigdzie nie odnotowano takiego przypadku to każdy święcie wierzy, że w shake'u znaleziony 2 czy 3 różne kody genetyczne, w niektórych wersjach był to mocz a w niektórych sperma.
No i oczywiście niezywkle popularna historia o autostopowiczce, która wsiada do samochodu i prosi o podwiezienie. Przy najbliższym zakręcie mów: "Uważaj, na tym zakręcie zginęłam". Nawet nakręcono jakiś filmik, który niby pokazuje autentyczną sytuację:
http://www.youtube.com/watch?v=XnH9OJP6FTk (tu akurat fragment, normalnie filmik trwa kilkanaście minut)
A wy znacie jakieś miejskie legendy?:)


---------------------
Reklama - czytaj dalej poniżej



nie związana/y ze służbą zdrowia

Komentarze

Posty:
137
0

Dobre:) Tak na szybko to przychodzi mi do głowy historia, którą słyszałam kilkanaście razy. O Pannie Młodej, którą mąż przenosił przez próg i w momencie przechodzenia zahaczył głową panny młodej o framugę i umarła. Najlepsze jest to, że to chyba jakaś epidemia takich wypadków, bo słyszałam o nich już kilkanaście razy i zawsze zdarzały się "NAPRAWDĘ" w różnych częściach Polski.
A propos duchów: to na pewno autostopowicz, który wsiada do samochodu, a po dojechaniu we wskazane miejsce po prostu znika. Albo facet z hakiem, który zabija całujących się w samochodzie nastolatków.
;-)

Posty:
45
nie związana/y ze służbą zdrowia

Dobre:)
Nie wiem czy to zaliczamy do urban legends, ale moi kumple ze studiów wyznają zasadę "jak coś upadło i leży na podłodze mniej niż 5 sekund" to można to zjeść". I oni święcie w to wierzą.
Kiedyś jeden mi tłumaczył, że przecież bakterie mają malutkie nóżki, więc nie zdążą dobiec do posiłku, który upadł ;)

LK
Posty:
22
studentka / student

Ja słyszałam o legendzie pod tytułem " Czarny samochód bez klamek (uchwytów)" no jak byłam dzieckiem to na widok takiego samochodu zawsze umierałam ze strachu :), a teraz to niezły ubaw:))


Na ten temat:


Wiedza użytkowników:

badania (64)
choroby (416)
ćwiczenia (13)
diety (50)
intymnie (61)
leczenie (117)
lekarze (9)
leki (64)
operacje (10)
placówki (10)
porady (409)
prośby (1)
przepisy (58)
urazy (18)
wypadki (32)
zabiegi (36)




Realizacja stronki: openBIT